Tag: tajemnica

Kara razem z Nicole przeszukały pokój dziewczyny. Okazało się, że zniknęło wiele jej ubrań, co wskazywało na to, że Leah wyjechała gdzieś na kilka dni. Na szafce leżał też liścik z plikiem banknotów na miesięczny czynsz i opłaty. W notatce padły słowa ‘nie myślę o samobójstwie, wręcz przeciwnie’, wspominała też o Jacku Kerouacu, a całość podpisana była rysunkiem kota z Cheshire z ‘Alicji w Krainie Czarów’.

[…]

Nadeszła szesnasta, czas kolacji. Jako, że Joan nie przyszła po Lillian, Barbara odesłała dziewczynkę samą do domu. Minutę później Lillian wróciła z płaczem.

– Dziecko co się stało? – zapytała Barbara schylając się do dziewczynki i wycierając jej łzy z policzków kciukami.

– Mamy nie ma – chlipnęła dziewczynka, po czym głośno pociągnęła nosem – I wszędzie jest czerwona farba!

[…]

Gdzie jest Joey?! – warknął jeden z nich, nie siląc się na powitanie. Tracey wystraszyła się i spróbowała zamknąć drzwi, jednak mężczyzna szybko włożył stopę pomiędzy drzwi i framugę – Pytam grzecznie, gdzie do kurwy nędzy jest Joey?!

– Ja… – zadygotała przerażona Tracey – Ja nie rozumiem… – wydawało jej się, że mówią w jakimś obcym języku.

[…]

Pewnego ciepłego wrześniowego wieczora Alexis rozpoczęła swój rytuał. Włączyła ostatnio wybierane połączenia i wybrała kontakt ‚Brian’ Przyłożyła słuchawkę do ucha. Łzy pojawiły się w jej oczach. Czekała na automatyczną sekretarkę i niski głos: ‚Cześć, tu Brian, wiesz co robić’.

Jednak tym razem nie usłyszała głosu Briana. Usłyszała długi sygnał, zwiastujący połączenie. Zaparło jej dech w piersi. Przecież minęło już siedem miesięcy, jak to możliwe? Usłyszała jeszcze dwa sygnały, po czym automatyczna sekretarka powiedziała: ‚Cześć, tu Brian…’.

[…]

Hej Deb… – z głośnika zabrzmiał męski głos – Szkoda, że nie było cię dzisiaj w pracy. Ja… eee… – mężczyzna głośno przełknął ślinę – Zastanawiam się co u ciebie. Ee… Jeśli możesz to zadzwoń do mnie, jestem pod numerem 822 – 7007. Albo zadzwoń na domowy wieczorem. Ee… – znowu przerwał na chwilę – Nie ma cię już kilka dni, zacznę się martwić, jeśli jutro nie wrócisz. Chcę tylko wiedzieć czy u ciebie wszystko w porządku. Pa – dwa przerywane sygnały zadźwięczały przeciągle i automatyczna sekretarka wyłączyła się.

[…]

Hey Chrissy! – powiedziała Frauke do słuchawki – U mnie wszystko dobrze.

– Gdzie jesteś? – zapytał zmartwiony Chris.

– Nie mogę powiedzieć – odrzekła dziewczyna. Jej głos posmutniał.

– Wróć do domu – poprosił ją chłopak.

– Nie, nie da rady – westchnęła Frauke. Tak bardzo chciała wrócić do domu.

[…]

Czego ten człowiek od niej chciał? Amy zaniepokoiła się. Wyszła zza samochodu, żeby zobaczyć czego mężczyzna pozbył się zanim odjechał. Leżała tam jakaś karteczka. Mieniła się w słońcu. Kobieta podeszła bliżej, sprawdzić co to. Było to zdjęcie zrobione Polaroidem.

Amy podniosła zdjęcie i przyjrzała mu się. Zimny dreszcz przebiegł jej po plecach. Szybko wsiadła do samochodu i ruszyła w kierunku najbliższego posterunku policji.

[…]

Brianna siedziała w samochodzie ze spuszczoną głową. Nawet nie próbowała się bronić, tylko płakała. A Keallie biła ją dalej.

– Nie jesteś go warta – rzuciła jeszcze z pogardą.

– Keallie, co ty wyprawiasz?! – na parking wybiegł James, odciągając dziewczynę od samochodu – Co ty do cholery narobiłaś?!

[…]

Una… – rzekł Jack drżącym głosem w kierunku swojej żony. Leżał w nieskazitelnie białej pościeli na łóżku szpitalnym, a ona siedziała na krześle obok i trzymała go za rękę – Ja…- zawahał się na chwilę i świszcząco wciągnął powietrze w płuca – Ja muszę Ci powiedzieć, co stało się tamtej nocy…

Una dobrze wiedziała, o której nocy mówił Jack.

[…]

Detektywi Ira Johnson i William Eldredge wbiegli do pokoju 1046. Nagi mężczyzna leżał w kałuży krwi. Trząsł się.

– Kto panu to zrobił, panie Owen? – zapytał jeden z detektywów. Czuł niepokój. Krwią pokryte były również łóżko, ściana i nawet trochę sufitu.

– Nikt – szepnął łamiącym się głosem Owen.

[…]