Był piękny, czerwcowy dzień w St. Joe na Florydzie. Amy, która wyszła właśnie z Junior Food Store, podeszła do auta i położyła zakupy na dachu. Potrzebowała obydwu rąk wolnych, żeby poszukać kluczyków. Pamiętała, że wchodząc do sklepu wrzuciła je byle jak do torebki, dlatego też mogły być Bóg wie gdzie. Najpewniej na samym spodzie.

Zanim jednak otworzyła torebkę, coś innego przykuło jej uwagę. Znad toreb z zakupami przyglądał jej się jakiś mężczyzna. Na pierwszy rzut oka był po trzydziestce. Miał gęste wąsy i opierał się łokciem na otwartym oknie jasnej furgonetki marki Toyota. Kiedy napotkał wzrok Amy nie speszył się ani trochę, wręcz przeciwnie – kilkanaście sekund patrzył jej prosto w oczy, po czym odpalił silnik, wyrzucił coś przez okno i odjechał.

Czego ten człowiek od niej chciał? Amy zaniepokoiła się. Wyszła zza samochodu, żeby zobaczyć czego mężczyzna pozbył się zanim odjechał. Leżała tam jakaś karteczka. Mieniła się w słońcu. Kobieta podeszła bliżej, sprawdzić co to. Było to zdjęcie zrobione Polaroidem.

Amy podniosła zdjęcie i przyjrzała mu się. Zimny dreszcz przebiegł jej po plecach. Szybko wsiadła do samochodu i ruszyła w kierunku najbliższego posterunku policji.

Tara Calico

Rowerzystka.

Rankiem, 20 września 1988 roku, dziewiętnastoletnia Tara Calico, tak jak co dzień wyszła z domu na przejażdżkę rowerem. Życie w małym miasteczku Belen w Nowym Meksyku toczyło się powoli, a młoda dziewczyna nie lubiła nudy. Zawsze miała zaplanowany cały dzień, od rana do wieczora.

Jej trasa przebiegała drogą stanową numer 47. Zwykle jeździła tędy z mamą Patty Doel, jednak od kilku dni była skazana na Walkmana i słuchawki. Patty przestraszyła się samochodu który jak twierdziła ‘jeździł za nimi jak wariat’. Tara uważała, że mama przesadza. Była zdecydowana jeździć na rowerze dokładnie tą samą trasą, i żaden nachalny kierowca jej w tym nie przeszkodzi.

Patty patrzyła z niepokojem jak Tara wsiada na różowy rower marki Huffy i przewija kasetę w Walkmanie.

– Jakby mnie nie było przed południem – powiedziała jeszcze do mamy – To weź mnie poszukaj. Tara musiała wrócić do domu przed dwunastą, bo o dwunastej trzydzieści była umówiona ze swoim chłopakiem na mecz tenisa. Dziewczyna założyła słuchawki na uszy, poczekała chwilę aż ‘Long Time’ grupy Boston zabrzmi jej w uszach i odjechała. 

Minęło jednak południe, a później jeszcze godzina i Tary wciąż nie było w domu.

Śladami Tary.

Patty i jej mąż, a ojczym Tary – John, kilka godzin próbowali znaleźć ją na trasie, jednak nie przyniosło to skutku. Zmartwieni rodzice skontaktowali się więc z policją, która prawie od razu zajęła się sprawą. Ekipa poszukiwawcza przeszukała okolicę najdokładniej jak mogła, jednak wciąż po Tarze i jej rowerze nie było ani śladu. Kilkoro przepytywanych ludzi pamiętało Tarę, a także jasną furgonetkę, która jeździła w okolicy. Nikt nie zauważył wypadku, ani napaści.

Dalej na drodze, już poza trasą Tary znaleziono Walkmana dziewczyny oraz kasetę zespołu Boston. Patty była przekonana, że Tara celowo zostawiała za sobą ślady, które pomogą w jej odnalezieniu.

Nagroda oferowana za jakąkolwiek informację o Tarze Calico.

Policja zaczęła podejrzewać, że Tara uciekła z domu, jednak to wyjaśnienie zostało całkowicie odrzucone przez jej rodzinę. Tara była szczęśliwą dziewczyną, z rodziną łączyły ją bliskie relacje, miała tu chłopaka i dopiero co zaczęła studia. Nie było absolutnie żadnego powodu dla którego mogłaby chcieć porzucić to wszystko i uciec.

Trzy fotografie.

Poszukiwania dziewczyny nie przyniosły żadnego skutku przez kilka miesięcy, do 15 czerwca 1989 roku. Tego dnia dwa i pół tysiąca kilometrów od Belen w Nowym Meksyku, w miasteczku portowym St. Joe na Florydzie znaleziono zdjęcie wykonane Polaroidem. Przedstawiało ono nastolatkę oraz młodego chłopca, leżących na poduszkach. Oboje mieli usta zaklejone taśmą i wyglądali, jakby ich ręce i nogi były skrępowane.

Fotografia znaleziona w St. Joe na Florydzie.

Kobieta, która znalazła zdjęcie od razu zawiadomiła policję. Zdjęcie leżało na parkingu, w miejscu gdzie kilka minut wcześniej stała jasna furgonetka marki Toyota. Kierowcą był wąsaty mężczyzna po trzydziestce.

Fotografia została pokazana w amerykańskim programie telewizyjnym ‘America’s Most Wanted’. Tego wieczoru telefon Patty Doel rozdzwonił się. Przyjaciele rodziny jeden po drugim dopytywali, czy to Tara jest na zdjęciu pokazywanym właśnie w telewizji. Patty i John od razu udali się na Florydę.

Patrząc na zdjęcie, Patty z początku nie była przekonana. Część twarzy dziewczyny była zakryta i wyglądała ona na chudszą niż Tara. Jednak im bardziej wpatrywała się w fotografię, tym bardziej zaczynała na nim widzieć swoją córkę. Wyglądało na to, że dziewczyna miała na udzie przebarwienie o kształcie identycznym jak blizna Tary, która została jej po wypadku samochodowym. Patty rozpoznała także książkę, leżącą obok niej. Był to thriller o dziewczynie prześladowanej śmiercią siostry, toczący się wokół gwałtu, zespołu stresu pourazowego i autyzmu – ‘My Sweet Audrina’ V. C. Andrewsa. Jednego z ulubionych pisarzy zaginionej dziewczyny.

Eksperci badający fotografię nie byli zgodni co do tego, czy na zdjęciu znajduje się Tara. Badacze z Los Alamos National Laboratory wątpili w to. FBI nie potrafiło tego ani potwierdzić, ani wykluczyć. Natomiast śledczy Scotland Yardu byli z całą pewnością przekonani, że jest to Tara Calico.

Wszyscy byli jednak zgodni co do tego, że zdjęcie zostało zrobione niedawno – nie wcześniej niż w maju bieżącego roku. Zostało to stwierdzone na podstawie papieru, który dopiero w tamtym okresie został wypuszczony na rynek.

Jeżeli chodzi o chłopca, leżącego obok nastolatki, to podejrzewano, że może nim być zaginiony dziewięciolatek Michael Henley. Rodzina chłopca ze stuprocentową pewnością potwierdziła, że to ich syn znajduje się na fotografii. Gdy w 1990 roku znaleziono jego zwłoki, okazało się jednak, że zmarł na długo przed tym, zanim zdjęcie zostało zrobione.

W ciągu następnych kilku lat pojawiły się jeszcze dwie podobne fotografie. Na jednym z nich widniała zamazana twarz dziewczyny z ustami zaklejonymi taśmą. Na drugim związana kobieta siedziała obok niezidentyfikowanego mężczyzny w pociągu Amtrak.

Druga fotografia.
Trzecia fotografia.

Do dzisiaj nie wiadomo, czy zdjęcia przedstawiały prawdziwą tragedię, czy były tylko okrutnym żartem.

Co ukrywa szeryf Riviera?

Biologiczny ojciec Tary odszedł w 2002 roku po tym jak został napadnięty i pobity przez dwóch mężczyzn. Patty po kilku wylewach zmarła w 2006 roku. Nigdy nie dowiedzieli się, co stało się z ich córką.

W 2008 roku świat obiegła rewelacja szeryfa Rene Riviery z Nowego Meksyku. Według niego Tarę zabili lokalni chłopcy, którzy być może chodzili z nią wcześniej do jednej szkoły. Jeździli za nią, śledzili ją dla zabawy, a później przypadkowo uderzyli ją samochodem. Niefortunny upadek sprawił, że dziewczyna zmarła, lub też chłopcy zabili ją w panice. Ich rodzice pomogli im w pozbyciu się ciała i zamieceniu całej sprawy pod dywan. Mimo iż szeryf twierdzi, że wie co się stało, nigdy nie postawił zarzutów. 

– Takie sprawy są ciężkie – twierdzi Riviera – Sprawy, w których nie ma ciała.

W 2009 roku do szefa policji na Florydzie, Davida Barnesa przyszły dwa listy ze stemplem pocztowym z Albuquerque w Nowym Meksyku. Jeden z nich zawierał zdjęcie chłopca o jasno – brązowych włosach, z ustami zamalowanymi czarnym markerem. W drugim liście przyszedł oryginał zdjęcia. 

Zdjęcie otrzymane przez Davida Barnesa.

People Magazine zapytało Michele Doel, przyrodnią siostrę Tary co sądzi o Polaroidzie znalezionym w St. Joe na Florydzie.

‘Czy jest na nim Tara?’

– Jeśli miałabym odpowiedzieć tak, albo nie, powiedziałabym, że zdecydowanie tak, to ona – powiedziała Michele – Jednak… Czy to ma sens? Nie. To nie jest jedna z historii, które mają sens.

Tara Calico.

Mimo, że Tara Calico zaginęła ponad trzydzieści lat temu, jej sprawa nadal pozostaje otwarta. FBI oferuje dwadzieścia tysięcy dolarów za informację, która doprowadzi do odnalezienia dziewczyny lub aresztowania sprawców. Zdania odnośnie tego, czy to właśnie Tarę przedstawiała którakolwiek z fotografii do dzisiaj są podzielone. Jednak bez względu na to jej ojczym i przyrodnie rodzeństwo wciąż mają nadzieję na znalezienie odpowiedzi na gnębiące ich od lat pytania.

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *